Ulica - strach przed walką


Strach przed walką uliczną

Jeśli strach przed walką paraliżuje Cię do tego stopnia, że nie jesteś w stanie się bronić, ten artykuł pomoże Ci go przezwyciężyć. Rady tu zawarte stosujesz bez żadnych gwarancji i na własną odpowiedzialność.

Podziękowania dla Chrisa, administratora [kultowego, nieistniejącego już] Gorinkan Forum za zgodę na zamieszczenie tutaj Jego tekstu. Chris pisał:

U mnie funkcjonuje dość prosty mechanizm - strach zamienia się szybko we wkurwienie i "żądzę mordu"... Poza tym, już jako dziecko zauważyłem, że gdy sobie powiem: "niech się dzieje co chce - najwyżej mnie zajebią", to strach znika i pojawia się coś w rodzaju euforii.

W sytuacjach "dziwnych", ma się do wyboru - uciekać lub walczyć. Gdy człowiek zdecyduje się na walkę, strach sam znika. Dopóki jesteś niezdecydowany, odczuwasz strach - ucisk w okolicy żołądka, sztywność, drżenie kończyn... W momencie gdy podjąłeś decyzję i ruszasz na przeciwnika - wszystko samo się "reguluje". To tak jak ze stanami przedstartowymi - w szatni ma się ciężkie nogi, w głowie pustkę, dziwne odczucia w okolicy splotu. Gdy wychodzisz na ring - wszystko to znika, pozostaje koncentracja i gotowość do działania.

Zauważyłem, że na ulicy zawsze potrzebny jest dobry motyw. Albo bronisz siebie, albo innych. Mając dobry motyw, jesteś w stanie wykrzesać z siebie o wiele więcej, niż walcząc "dla przyjemności" (są i takie pojeby), lub jakiejś popierdolonej idei (honor podwórka np).

Czyli reasumując: strach (to znaczy jego fizjologiczne objawy) jest rzeczą normalną. Strach znika gdy powiesz sobie: "proszę - zajebcie mnie, tylko ja spróbuję przedtem zajebać kilku z was" (czy coś w tym stylu - każdy używa innego słownictwa w swojej "wewnętrznej mowie") i ruszasz na gościa (gości).

Praktycznie to jest tak, że gdy pożegnasz się z życiem, to nie ma się już czego bać. Pojawia się euforia, masz wrażenie, że twoje ciało samo wie co robić, bólu nie czujesz... (prawdopodobnie płyniesz na fali noradrenaliny, czy kij wie czego - to nawet dość przyjemne uczucie).

Gdy zaczynasz kombinować, wyobrażać sobie, co by się mogło stać, lub masz opory przed uszkodzeniem menela, lub zwracasz uwagę na otoczenie, to nie uzyskasz tego stanu.