Nikodem Jeżewski (25-2-1, 11 KO) w powrocie po rocznej emeryturze wrócił między liny i to zwycięsko, a rywal Vaclav Pejsar (24-21, 19 KO) pokazał się z dobrej strony, a nawet zdarzały się chwile, kiedy było emocjonująco. Słowak przykląkł w 4 rundzie po ofensywie naszego zawodnika, ostatecznie sędziowie orzekli wygraną Polaka, więc powrót do ringu udany.
Źródło: polsatsport.pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis