Rafael Espinoza (26-0, 22 KO), jak przystało na wyjątkowo rosłego piórkowego ponownie odprawił utalentowanego kubańskiego mańkuta Robeisy Ramireza (14-3, 9 KO), który chciał się zrewanżować za ubiegłoroczną porażkę i utratę pasa WBO i niewątpliwie był na dobrej drodze ku temu, ale w szóstej rundzie…
Kanał YouTube: Top Rank Boxing

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis