Usyk miałby w nim rywala, który mógłby go zdetronizować.

Eddie Hearn
Foto; Getty Images

Aleksander Usyk (23-0, 14 KO) niczym prawdziwy hegemon rozprawił się z całą dywizją ciężką, a na pewno jej częścią brytyjską, innymi słowy podbił/pobił ją zostając najpierw zunifikowanym, a potem trochę przy zielonym stoliku okrojonym o pas IBF potentatem szermierki na pięści.

Aleksander Usyk
Foto Frank Augstein

Eddie Hearn znany promotor stwierdził, że ma zawodnika, który może wiele napsuć krwi Ukraińcowi, a ma być nim czempion kategorii junior ciężkiej International Boxing Federation Australijczyk Jai Opetaia (26-0, 20 KO), niby mniejszy, ale w końcu z tej kategorii wywodzi się Usyk, a i ostatnio wspominał, że mógłby nawet do niej wrócić, co by zwiastowało możliwość ich skonfrontowania.

Opetaia-vs-Briedis
Foto: Top Rank/Mikey Williams

Trzeba przyznać, iż australijski mańkut to kawał pięściarza, a ostatnio wręcz błyszczy formą, co potencjalnie zwiastowałoby niezwykle interesującą potyczkę, tym bardziej, że ci roślejsi i cięższy nie dają jak do tej pory rady.

Źródło: Boxing News 24/7

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*