Justis Huni na ostro.

Justis Huni
Foto: AAP

Justis Huni (11-0, 6 KO) jak na gorącego australijskiego prospekta wagi ciężkiej nie odpoczywa zbyt wiele i często melduje się między linami, tym razem na przeciwko niego stanął Shaun Potgieter (10-2, 7 KO), być może nie był to rywal ze średniej choćby półki i wytrzymał tylko niecałe dwie rundy, a od samego początku można było zauważyć huraganowe ataki Huniego.

W pierwszej rundzie widzieliśmy też cios poniżej pasa w ferworze walki, a w drugiej ostry Australijczyk dokończył dzieła zniszczenia i sędzia oszczędzając rywala zastopował walkę. Czyżby teraz inny mocny prospekt Moses Itauma (11-0, 9 KO), a w tle jakiś pas? Chyba nikt z kibiców by się nie obraził na takie zestawienie.

Źródło: Redakcja

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*