Joseph Parker jednak ważny.

Joseph Parker
Foto: John Walton/PA

Joseph Parker (36-3, 24 KO), wydawało się, że nie pasuje do całej układanki na szczycie i jest w tym wypadku typowym piątym kołem u wozu, a tu niespodziewanie federacja WBO domaga się wypełnienia obowiązku wobec jej pretendenta numer jeden, które dzierży właśnie Nowozelandczyk i to już od roku, Mistrzem jest Aleksander Usyk (24-0, 13 KO), obie strony mają 30 dni na dogadanie się, a w razie braku porozumienia, wszystko ustali przetarg.

Tak więc rewanż z Dubois o pełną pulę może odbyć się później, o ile mistrz upora się challengerem, a na tronie IBF, nadal będzie zasiadał Anglik. Co by nie mówić najpierw Parker, a potem w razie zwycięstwa Dubois, to byłaby gratka dla fanów pięściarstwa i znakomite ukoronowanie kariery ukraińskiego gladiatora.

Źródło: Boxing News 24

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*