Martina Bakole (21-2-1, 16 KO) fatalnie wyglądał i się prezentował ściągnięty awaryjnie do walki z Josephem Parkerem, ciut lepiej było podczas ostatniej gali, gdzie Efe Ajagba (20-1-1, 14 KO) z nim zremisował, choć tu po obejrzeniu pojedynku można pomyśleć, że ten remis to jak wygrana dla Kongijczyka.

Billy Nelson, trener i menadżer powiedział, iż niezależnie od tego, czy Martinowi się to podoba, czy nie, zatrudnimy od teraz dietetyka i trenera od przygotowania fizycznego. Bakole musi stać się o wiele bardziej zdyscyplinowany i wiedzieć czego chce i dokąd dąży, tym bardziej, iż według Nelsona dobrze przygotowany Bakole, czyli szczuplejszy, oraz dynamiczniejszy wygrałby z Ajagbą nawet przed czasem. Gwoli sprawiedliwości trudno dyskutować z oceną ostatnich walk Kongijczyka, jak i jego podejścia do robienia idealnej formy.
Źródło: Boxing News 24

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis