Kacper Meyna (15-1, 9 KO) nasz prospekt wagi ciężkiej i weteran Luis Jose Marin Garcia (16-11, 11 KO) podczas gali Universum Boxing Night #15 dali brudną walkę, a brylował w tym w szczególności porywczy Wenezuelczyk, który nawet przycelował w drugiej, jak i czwartej rundzie poniżej pasa. Natomiast W piątej Meyna trafił w półdystansie, przeciwnik próbował sklinczować, Polak zawiesił się na nim i wywrócił, a sędzia o dziwo zaczął liczenie Garcii. Meyna został jednogłośnie ogłoszony zwycięzcą, jednak nie był to do końca jego dzień między linami.
Źródło: Youtube/Universum Boxing

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis