Joy Joyce (16-2, 15 KO) to ciężki, który słynie ze swego topornego, aczkolwiek niezwykle skutecznego boksu. Do pewnego momentu wydawało się, że jest murowanym kandydatem do dużej walki mistrzowskiej przetaczając się po kolejnych przeciwnikach, aż natrafił na chińczyka Zhang Zhileia (27-2-1, 22KO) i został rozbity w puch, innymi słowy trafiła kosa na kamień.

Joyce twierdzi, że ma zamiar zastopować przed czasem w sobotnim starciu dobrze znanego Derecka Chisorę (34-13, 23 KO), sama walka zapowiada się fascynująco, bo i układ stylów obu powinien nam zapewnić ostrą bijatykę w ringu i niewątpliwie zwycięzca będzie mógł liczyć ponownie na jeszcze bardziej lukratywny pojedynek w przyszłości.

Źródło: Boxing News 24

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis