Daniel Dubois (22-2, 21 KO) mistrz IBF kategorii ciężkiej potencjalnie mógłby zmierzyć się z emerytowanym hegemonem tej dywizji Wladimirem Kliczko (64-5, 53 KO). Byłby to niewątpliwie szokujący powrót, ale warto pamiętać, iż młodszy z braci Kliczko zawsze wspominał o rekordzie Georga Foremana i chęci jego pobicia, aczkolwiek ostatnio zameldował się w ringu bardzo dawno temu, bo w 2017 przegrywając z wchodzącym wtedy na salony Anthonym Joshuą (28-4, 25 KO) i zawieszając po tej walce rękawice na kołku.

Powroty nestorów boksu jak widać są w modzie, bo to nie pierwsze nazwisko, które wróciło, albo myśli o powrocie na ring, Kliczko ma 48 lat i patrząc na jego karierę byłoby to coś wielkiego, a negocjacje jakieś podobno były. Pożyjemy zobaczymy na razie Anglik nieoficjalnie spotka się z Josephem Parkerem (35-3, 23 KO) i to bez wątpienia rywal, który budzi nie mniejsze zainteresowanie.

Źródło: talkSPORT

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis