Aleksander Usyk (22-0, 14 KO) spotka się już w tym tygodniu w rewanżowym pojedynku z Tysonem Furym (34-1-1, 24 KO) i jak widać, pomimo że stał się niekwestionowanym czempionem dwóch najcięższych kategorii wagowych woda sodowa omija go szerokim łukiem, bo i zapomniał(być może grzecznościowo) wspomnieć o sobie.
Kanał YouTube: DAZN

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis