Jan Błachowicz (29-10-1) wraca po długim rozbracie z oktagonem spowodowanym kontuzją 22 marca podczas UFC w Londynie, gdzie jego przeciwnikiem będzie Nowozelandczyk Carlos Ulberg (11-1). Polak podczas obozu treningowego zwróci uwagę na duże wysokości, co ma poprawić jego wydolność, w końcu w momencie walki będzie miał 42 lata i nie chce czuć się zmęczony podczas niej.

Błachowicz twierdzi, że ma wszystko, aby wygrać, nokautujący cios, dobre uderzenia, zapasy i jiu-jitsu, ale wydolność jest tym, co można wznieść na jeszcze wyższy poziom. Po ewentualnym sukcesie nad Ulbergiem, „The Legendary Polish Power” chce walki o tytuł, z tego może być dobra bijatyka ja walczę w stójce, rywal też ją preferuje, ale jak trzeba będzie pójdę w zapasy.

„Black Jag” to dobra lewa ręka, praca nóg i seria 7 zwycięstw po rząd, a jak z nim wygram będę chciał starcia o najwyższe laury powiedział Błachowicz.
Źródło: MMA Junkie

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis