Jai Opetaia (26-0, 20 KO) to już raczej uznana „firma” w obecnej kategorii junior ciężkiej, a David Nyika (10-0, 9 KO) wydaję się żółtodziobem, aczkolwiek odważnym, bo i na tym etapie kariery porwać się na kogoś takiego jak Australijczyk odwagi wymaga. A może wie na co go stać? tym bardziej że wskoczył w zastępstwie za kontuzjowanego Huseyina Cinkare (22-0, 18 KO). Walka już 8 stycznia, a na razie zmierzyli się wzrokiem na ważeniu.
Kanał YouTube: Sporting News Australia

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis