Jai Opetaia i jego przyszłe mocne walki?!

Jai Opetaia
Foto: Mark Robinson/ Matchroom Boxing

Jai Opetaia (27-0, 21 KO) obronił wczoraj pas IBF wagi junior ciężkiej nokautując ostatecznie brutalnie Davida Nyike (10-1, 9 KO). Trzeba przyznać, że kropka nad „i” Australijczyka w tym pojedynku była bardzo mocna, a po samej walce stwierdził on, że idzie po pasy Gilberto Ramireza (47-1, 30 KO) mistrza WBO i WBA tej kategorii. Potencjalnie taka walka mogłaby mieć miejsce w maju br. i pozostaje nam czekać jej oficjalne potwierdzenie, tym bardziej, że taka unifikacja jest raczej wskazana, a i kibicom przypadła by do gustu.

Gilberto Ramirez
Foto: Christian Petersen/Getty Images)

Dwóch mańkutów nie stroniących od fajerwerków w ringu, a i technicznie też im trudno coś zarzucić, innymi słowy świetny pojedynek. Według promotora Opetai Eddiego Hearna Australijczyk to w tej chwili jeden z niewielu pięściarzy, który może znacząco uprzykrzyć życie między linami nawet obecnemu królowi boksu Aleksandrowi Usykowi (23-0, 14 KO) i trudno się z tym nie zgodzić, tylko w jakiej kategorii mieliby się spotkać?

Źródło: Fox Sports

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*