Diego Pacheco (23-0, 18 KO) to bardzo dobry prospekt wagi super średniej, który w niedalekiej przyszłości może być zawodnikiem, który stawi nawet opór samemu Saulowi Alvarezowi. Wczoraj pokonał na pełnym dystansie Stevena Nelsona (20-1, 16 KO), który pokazał charakter, nawet próbował się odgryzać, aczkolwiek bez ostatecznego powodzenia i sędziowie wskazali jako zwycięzce Pacheco punktując 117:111.
Prawdopodobnie za wcale nie tak długo zobaczymy Diego w jakimś starciu mistrzowskim, w końcu w rankingach WBO, WBC jest bardzo wysoko, a w IBF też w pierwszej dziesiątce, więc chyba czas na jakieś naprawdę mocne nazwisko.
Źródło: BoxingScene

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis