Naoya Inoue (29-0, 26 KO) to postrach i dominator wagi super koguciej, ale powoli pokazują się na horyzoncie nazwiska, które potencjalnie mogą stanowić zagrożenie, jak choćby bardzo dobry Murodżon Achmadalijew (13-1, 10 KO), który przywitałby przynajmniej takie są plany Japończyka między linami we wrześniu w Tokio.

Niemniej wcześniej anonsowany jest Ramon Cardenas (26-1, 14 KO) i to w Las Vegas, a i warto pamiętać też o takim pięściarzu jak Juanito Nakatani (30-0, 23 KO) i niewątpliwie starcie to byłoby hitem nie tylko w kraju kwitnącej wiśni.
Źródło Boxing News 24

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis