Jan Błachowicz (29-11-1) były mistrz UFC kategorii półciężkiej, po dwuletniej rekonwalescencji i dobrze rokujący Carlos Ulberg (12-1) zmierzyli się w klatce. Walka była niezwykle wyrównana i toczyła się w stójce, 42-letni Polak po tak długim rozbracie z oktagonem nie wyglądał źle, można wręcz stwierdzić, że solidnie i prowadził bój łeb w łeb z Nowozelandzkim prospektem.
Właściwie patrząc chłodnym okiem każdy rezultat wchodził w grę, niemniej sędziowie orzekli po trzech rundach jednogłośne zwycięstwo Ulberga (28-29) i Polak musiał się obejść smakiem. Co teraz? a to już pytanie do naszego reprezentanta.
Źródło: Redakcja

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis