Bachodir Żałołow (15-0, 14 KO) to znakomity pięściarz, odwrócona pozycja, kapitalne warunki fizyczne niezwykle utytułowany na amatorstwie, a teraz budował powoli swoją renomę na zawodowym ringu i jak do tej pory odprawiał swoich przeciwników przed regulaminowym czasem.
No ale nic nie trwa wiecznie, tym razem zadebiutował na pełnym dystansie i wygrał pokonując Igora Szewadzuckiego (12-3, 10 KO). Zwycięstwo nie sprawiło Uzbekowi trudności, ale seria nokautów dobiegła końca.
Źródło: Boxing News 24

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis