Czy Pacquiao wróci na szczyt?

Manny Pacquiao
Foto: REUTERS/ANDREW COULDRIDGE/FILE PHOTO

Manny Pacquiao (62-8-2, 39 KO) żywa legenda boksu, niemniej już sędziwa, bo i 46 letnia, co niejedną wojnę w ringu przeżyła, w dodatku weteran wracający po czteroletniej przerwie! a przeciwnik to młody gniewny 29-letni Amerykanin Mario Barrios (29-2-1, 18 KO) będący mistrzem świata kategorii półśredniej. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak porwanie się z motyką na księżyc, aczkolwiek były w historii przypadki (Foreman, Hopkins), które potrafiły dokonać niemożliwego i obu cechowały walory, które starzeją się najpóźniej (cios, wytrzymałość, cwaniactwo). Filipińczyk bazował zawsze na szybkości, znakomitej pracy nóg, a jak wiemy to znika z repertuaru boksera najszybciej, pewnie cwaniactwo, a być może i solidne uderzenie nadal jest z nim, niemniej walka ta wydaje się, iż ma oczywisty werdykt, ale przecież to jest Manny Pacquiao, a w takim przypadku, nie można go skreślać.

Pacquiao vs Marquez
Foto: AP

Szukając analogii można popatrzeć na ostatnią walkę Jana Błachowicza w UFC, gdzie ten po dwu letniej przerwie pokazał się z naprawdę dobrej strony na tle aktywnego i młodszego Carlosa Ulberga i w sumie gdyby to Polak został zwycięzcą też nikogo by to nie zdziwiło. Ktoś zapyta co mają wspólnego Pacquiao i Błachowicz? Na pewno wiek, bo i to nie są młodzieniaszki, długa przerwa, choć Filipińczyka o wiele dłuższa i chęć powrotu na szczyt na którym już byli, pierwszy w boksie zawodowym, a drugi w UFC.

Błachowicz vs Ulberg
Foto: Getty Images

Z tego punktu widzenia konfrontacja Barriosa z Pacquiao jawi się niezwykle frapująco, bo tak naprawdę nie wiemy nic o dzisiejszej dyspozycji „Pacmana”, więc pozostaje jeden wielki znak zapytania, uda mu się czy też nie? Tego dowiemy się 19 lipca w Las Vegas.

Źródło: Redakcja

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*