Damian Knyba (16-0, 10 KO) i Marcin Siwy (25-1-1, 12 KO) wyszli do ringu w Prudential Center w Newark i w sumie ten pierwszy zrobił to co umie najlepiej czyli korzystając ze swoich znakomitych warunków fizycznych rozbijał powoli Siwego, ten próbował skracać dystans i dosięgnąć Knybę, niemniej niewiele z tego wychodziło. Koniec nastąpił w 9 rundzie, gdy sędzia nie dopuścił Siwego do kolejnej rundy, tak więc czas na jeszcze lepsze nazwiska dla naszego prospekta wagi ciężkiej.
Źródło: sport.tvp.pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis