Maciej Sulęcki (33-4, 13 KO) i Christian Mbilli (29-0, 24 KO) weszli do ringu po zwycięstwo i zdobycie tymczasowego pasa WBC kategorii super średniej. Sam początek walki wyrównany, Polak robił to co powinien, pracował na nogach i próbował ustawiać agresywnego rywala lewym prostym, ale nic nie trwa wiecznie w pewnej chwili pierwszej rundy Mbilli wypalił prawym podbródkowym, który ściął Sulęckiego z nóg, ten jeszcze wstał na osiem, ale było widać, że jest mocno zamroczony i sędzia zdecydował o niekontynuowania pojedynku.
Kameruńczyk z francuskim paszportem został w ten sposób tymczasowym mistrzem świata WBC dywizji super średniej i oficjalnym pretendentem dla zwycięzcy Saul Alvarez (63-2-2, 39 KO) vs Terence Crawford (41-0, 31 KO).
Źródło: Redakcja/TVP SPORT

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis