Marcin Tybura (27-9) pokonał Micka Parkina (10-1), Polak okazał się zaporą nie do przebycia przez Anglika i po 3 rundach w oktagonie sędziowie orzekli jednogłośne zwycięstwo (29-28) naszego reprezentanta, 1 i 3 odsłona należała do niego w drugiej prym wiódł Parkin. „Tybur” znany z tego, że nigdy nie narzeka zawsze będąc do dyspozycji włodarzy UFC ponownie udowodnił, że można niego liczyć i nieustannie trzyma bardzo dobry poziom.
Źródło: Redakcja

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis