Szymon Kołecki (11-1) złoty i srebrny medalista olimpijski w podnoszeniu ciężarów, a potem zawodnik MMA, choć już 43-letni i po kontuzji, gdzie ostatnią walką wrócił i to po trzyletniej rekonwalescencji pokonując Oli Thompsona. Kołecki zaczynał późno swoją przygodę z mieszanymi sportami walki, ale, że podszedł do sprawy metodycznie i okazał się pojętnym uczniem, to zaszedł całkiem wysoko w sporcie, który nie jest jego bazową dyscypliną. Tym razem jego przeciwnikiem będzie 42-letni Przemysław Mysiala (24-12-1) były mistrz FEN. Wydaję się, że rywal odpowiedni na obecny czas dla Szymona, a sama gala Babilon MMA 51 odbędzie 14 marca w Ciechanowie i obaj bohaterowie będą walczyć w kategorii półciężkiej (93 kg).

Źródło: Babilon MMA

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis